Header image

Jak uczyć się skutecznie (część 3)

Październik 4th, 2011 | Posted by admin in Artykuły - (1 Comments)

Poniższy artykuł przedstawia dwie kolejne zasady skutecznej nauki opracowane na podstawie wyników badań naukowych. Zasady te są proste, łatwe do zastosowania, a ich wykorzystanie daje wymierne efekty w rozsądnym czasie.

ZASADA 7: Grupuj cyfry po trzy

Kolejna (siódma) zasada skutecznej nauki przydaje się wtedy, gdy musisz zapamiętać długie ciągi cyfr. Mogą to być na przykład stałe fizyczne (których znajomości wymagają niektórzy wykładowcy), albo numery telefonów.

Zasada ta może Ci się wydać bardzo prosta, ale została poparta wynikami poważnych badań naukowych. Mówi ona, że grupowanie po trzy jest najbardziej efektywną metodą zapamiętywania ciągów cyfr (Wicklegren, 1964). Jeśli więc masz do zapamiętania dwanaście występujących po sobie cyfr (takich jak na przykład: 141592653589), powinieneś podzielić sobie ten ciąg na grupy po trzy elementy (141 592 653 589) i zapamiętywać dopiero tak podzielony materiał. Badania naukowe wskazują bowiem, że tego ten sposób grupowania cyfr jest wyraźnie lepszy dla naszej pamięci niż grupowanie po dwie (14 15 92 65 35 89), albo po cztery cyfry (1415 9265 3589) i o niebo lepszy niż próba zapamiętywania pojedynczych cyfr.

Kończąc opis tej zasady skutecznej nauki muszę zadać Ci jedno pytanie. Wiesz może czy polski Urząd Komunikacji Elektronicznej przyznając operatorom sieci komórkowych dziewięciocyfrowe numery telefonów (a więc takie, w których naturalnie grupuje się cyfry po trzy) wiedział o opisanych przed chwilą badaniach? ;)

ZASADA 8: Wykorzystaj efekt przeuczenia

Ta zasada skutecznej nauki wydaje się przeczyć zdrowemu rozsądkowi. Przecież wiele osób twierdzi, że nie ma nic gorszego niż przeuczenie się danego materiału. Okazuje się jednak, że wyniki badań naukowych wskazują na korzystne działanie efektu przeuczenia.

Już w latach dwudziestych XX wieku stwierdzono bowiem, że przeuczenie (czyli powtarzanie materiału pomimo opanowania go w 100%) pozwala na lepsze przypominanie sobie informacji, niż tradycyjne uczenie się aż do osiągnięcia 100% znajomości danego tematu (Weiten, 2009). Jeżeli więc chcesz osiągnąć lepszy wynik na zbliżającym się egzaminie  powinieneś powtarzać nawet ten materiał, który znasz już doskonale.

Weź jednak pod uwagę wyniki najnowszych badań! Badania te wskazują na to, że efekt przeuczenia utrzymuje się przez około tydzień, a następnie jego działanie zaczyna powoli zanikać (Rohrer, 2005). Wykorzystaj więc metodę przeuczenia w czasie sesji do zdawania egzaminów. Nie licz jednak na to, że stosując tę technikę przyswoisz sobie potrzebne informacje raz na zawsze (a tak twierdzą do dzisiaj niektórzy autorzy).

Jeśli chcesz poznać opisane już wcześniej zasady skutecznej nauki, to zapraszam Cię do przeczytania innych artykułów na blogu free of NLP. Blog ten poświęcony jest szeroko rozumianemu rozwojowi osobistemu i zawiera praktyczną wiedzę popartą wynikami rzetelnych badań naukowych.

Literatura:

1) Maruszewski, T. (2001). Psychologia poznania. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk.

2) Wicklegren, W. (1964). Size of rehearsal group and short term memory. Journal of experimental psychology, 68, 413-419.

3) Rohrer, D. (2005). The effect of Overlearning on Long-Term Retention. Applied Cognitive Psychology, 19, 361-374.

4) Weiten, W. (2009). Psychology. Themes and Variations 8E. Briefer Version. Cengage Learning, Wadsworth.

Autor: Lech Popiołek

Ten artykuł może być dowolnie kopiowany, udostępniany i rozprowadzany w wersji oryginalnej pod warunkiem podania informacji o autorze oraz odnośnika do strony internetowej http://freeofnlp.pl

DLACZEGO TEN ARTYKUŁ NIE JEST OZNAKĄ SZALEŃSTWA

Na sam początek chcę Ci wyjaśnić Czytelniku lub Czytelniczko, że nie jestem samobójcą ani wariatem. Można by bowiem tak pomyśleć o człowieku, który będąc trenerem oraz coachem współpracującym z firmą szkoleniową popełnia artykuł o takim tytule.

A jednak szaleńcem nie jestem, a artykuł napisałem. Dlaczego? Ponieważ jestem szczery, patrzę realistycznie na świat i zależy mi na rozwoju osób, z którymi pracuję, a nie tylko na nabiciu własnej kabzy.

Zdaję sobie więc sprawę, że na rynku znajduje się potężna oferta szkoleń, kursów, książek, studiów, szkół etc., oferujących rozwój, zmianę, sekretną wiedzę i co jeszcze chcesz. Choć gorąco zachęcam do korzystania z tej oferty, to jednak apeluję o umiar. Uważam, że roczna dawka szkoleń, która powinna wystarczyć niemal każdemy, a jednocześnie dać szansę na realne wprowadzenie zmian w swoim życiu to cztery do sześciu dwu lub trzydniowych zajęć. Zamiast tego jeden roczny kurs jest w zupełności wystarczający. Resztę powinna stanowić samodzielna praca nad sobą. Czasami przydatna może być do tego pomoc coacha, psychoterapeuty (lub hipnoterapeuty) lub trenera osobistego, ale także bez przesady.

Tymczasem w tym artykule chcę Ci opowiedzieć o prostym narzędziu, dzięki któremu zupełnie za darmo będziesz mógł lub mogła rozwijać swoje umiejętności w dowolnej dziedzinie i niemal na dowolnym poziomie.

kkk

David Kolb

Tym „magicznym”, zdawałoby się, narzędziem jest stworzony w latach ’70 XX w. MODEL UCZENIA SIĘ PRZEZ DOŚWIADCZENIE autorstwa Davida Kolba i Rogera Fry’a. Jest on prosty, intuicyjny i jednocześnie bardzo praktyczny. Pozwól, że Ci go zaprezentuję.

KONKRETNE DOŚWIADCZENIE

To pierwszy etap cyklu. Jest to dowolna sytuacja, której doświadczasz w życiu. Gotowanie zupy, umawianie się na randkę z dziewczyną / chłopakiem, spotkanie handlowe z potencjalnym klientem, prowadzenie szkolenia. Każdy z nas ma niezliczoną ilość różnych doświadczeń i są one podstawą do uczenia się przez doświadczenie. Od biedy zamiast naszych własnych doświadczeń mogą nam służyć doświadczenia cudze, o których ktoś nam opowiedział lub o których przeczytaliśmy.

ROZUMNA OBSERWACJA (REFLEKSJA)

Polega po prostu na bardziej wnikliwym niż normalnie przeanalizowaniu tego, co nas spotkało. Najlepiej zrobić
to zadając sobie pytania i odpowiadając na nie:

- Co się wydarzyło?

- Co konkretnie zrobiłem/-am, żeby doprowadzić do takiego rezultatu?

- Z czego jestem zadowolony/-a?

- Z czego nie jestem zadowolony/-a?

- Jakie były konsekwencje moich działań?

- Jak reagowali inni ludzie?

Dzięki takiej, nieco bardziej wnikliwej, analizie, możemy wyciągnąć sensowne wnioski z tego co przeżyliśmy i przejść
do kolejnego etapu.

TWORZENIE ABSTRAKCJI

To nic więcej jak konfrontowanie naszych przemyśleń z jakąś bardziej uporządkowaną wiedzą. Może to być teoria na dany temat, ciekawa książka, artykuł w Internecie, udział w wykładzie. Etap ten może polegać także na stworzeniu własnej koncepcji na dany temat, która będzie polegać na uogólnieniu wniosków z doświadczenia.

AKTYWNE EKSPERYMENTOWANIE

Ostatni etap to zaplanowanie nowego działania w oparciu o ogólne wnioski wyciągnięte z własnego doświadczenia. Dzięki temu w kolejne, podobne doświadczenie będziemy mogli wejść z pomysłem jak zachować się inaczej, tak aby osiągnąć lepsze rezultaty niż poprzednio. Cały model cyklu uczenia się ilustruje poniższy schemat.

Cykl uczenia się przez doświadczenie

UCZENIE SIĘ PRZEZ DOŚWUADCZENIE W PRAKTYCE

Co z tego wynika praktycznego dla Ciebie? Bardzo wiele. Mianowicie jeśli chcesz rozwinąć określoną umiejętność, powinieneś lub powinnaś zadbać o to, aby przejść przez pełny cykl uczenia się przez doświadczenie.

Załóżmy, że jesteś mężczyzną i chcesz umówić się na randkę z nieznajomą dziewczyną. Zależy Ci na rozwoju tej umiejętności. Właśnie nadarza się taka okazja. Siedzisz samotnie w kawiarni. Dwa stoliki dalej widzisz siedzącą samotnie, atrakcyjną dziewczynę. Postanawiasz podejść.

Doświadczenie. Poprawiasz fryzurę, bierzesz łyk wody, aby nie zaschło Ci w gardle i idziesz. Uśmiechasz się i mówisz: „Cześć czy mogę się przysiąść?” Dziewczyna też się uśmiecha i zgadza się. Siadasz. Nie wiesz od czego zacząć, więc starasz się zaangażować dziewczynę w dyskusję na temat najnowszego odkrycia fizyków, które może podważyć fundamenty Ogólnej Teorii Względności. Opowiadasz o prędkości światła, neutrinach, budowie wszechświata. Dziewczyna jednak zaczyna spoglądać na zegarek i po 5 minutach stwierdza, że musi już iść i czym prędzej zmywa się z kawiarni.

Rozumna obserwacja / refleksja. Nie jesteś zachwycony rezultatami, ale postanawiasz na spokojnie przeanalizować sytuację. Co zrobiłeś? Poprawiłeś wygląd, zadbałeś o głos, uśmiechnąłeś się, spytałeś o zgodę na to, aby się przysiąść, dużo opowiadałeś o interesującym Cię temacie. Na pewno najpierw szło dobrze, ale teraz wyraźnie widzisz, że temat znudził dziewczynę, a co więcej prawdopodobnie wydał się jej nietypowy, przynajmniej jak na ten etap znajomości.

Tworzenie abstrakcji. Na tym etapie możesz od razu stworzyć jakieś uogólnienie. Na przykład: „Uśmiech i uprzejme zachowanie jest mile widziane przez kobiety” albo „Opowiadanie o fizyce teoretycznej nudzi kobiety” albo „Kobiety nie lubią, gdy facet dużo mówi”. Możesz też od razu iść do księga… (stop! – wróć! – miało być o rozwoju bez wydawania ani grosza) do biblioteki i pożyczyć książkę na temat budowania relacji z innymi ludźmi albo relacji damsko-męskich, a własne doświadczenie ocenić przez pryzmat zawartych tam informacji.

Aktywne eksperymenty. Tutaj planujesz: „Następnym razem, gdy zobaczę atrakcyjną dziewczynę, sprawdzę jak wyglądam, napiję się wody, podejdę, uśmiechnę się i spytam czy mogę się przysiąść. Jeśli się zgodzi, zapytam czy interesuje ją fizyka teoretyczna. Jeśli powie, że nie, to spytam jakie jest jej hobby i poproszę, aby mi o nim opowiedziała”.

Doświadczenie 2. Mając taki plan nie pozostaje już nic innego, jak wejść w kolejne doświadczenie, przeżyć je i poddać kolejne refleksji, uogólnieniu i zaplanować kolejne zmiany, aż do momentu, w którym efekty będą nas całkowicie satysfakcjonować.

Na koniec dodam jeszcze, że cykl Kolba ma tę wspaniałą właściwość, że może być rozpoczęty w dowolnym momencie. Ważne, aby został on zamknięty, a więc, aby udało się przejść przez wszystkie 4 etapy. Nie musimy jednak zaczynać od doświadczenia. Możemy na przykład wysłuchać czyjejś historii na temat jego doświadczeń z podrywaniem, przeanalizować ją, wyciągnąć ogólne wnioski, zaplanować działania i dopiero wejść w doświadczenie. Możemy zacząć od ogólnej teorii (np. przeczytania książki na temat podrywania), wyciągnąć z niej praktyczne wnioski do zastosowania, przetestować w praktyce (czyli postarać się kogoś poderwać), a na koniec poddać swoje działania refleksji. Oczywiście możemy także najpierw wymyślić sobie zupełnie inny sposób podrywania niż do tej pory, wcielić go w życie, poddać analizie, a na koniec poczytać coś bardziej teoretycznego na ten temat.

A ZATEM DO DZIEŁA!

Zachęcam Cię serdecznie do stosowania cyklu Kolba w swoim codziennym życiu. Najpierw wybierz umiejętność, którą chcesz rozwinąć jako pierwszą. Następnie zastanów się który etap cyklu wydaje Ci się najbardziej zachęcający na początek i zacznij od niego, a potem przejdź cały cykl i wejdź w kolejny. Przekonasz się jak szybko poziom Twoich umiejętności wzrośnie! Powodzenia!

Literatura:

1) David A. Kolb „Experiential learning. Experience as The Source of Learning and Development”, Prentice-Hall Inc. Englewood Cliffs, New Jersey 1984

Autor: Michał Stolarczyk

Autor pragnie podziękować dr hab. Krzysztofowi Mudyniowi, który podczas zajęć na I roku psychologii zapoznał go
z tym bardzo ciekawym modelem, a także koledze Mateuszowi Walaszczykowi, który jako pierwszy pokazał i wyjaśnił jak stosować cykl Kolba do projektowania szkoleń oraz koledze Janowi Zboruckiemu, który pokazał zastosowanie cyklu Kolba w prowadzeniu coachingu.

Ten artykuł może być dowolnie kopiowany, udostępniany i rozprowadzany w wersji oryginalnej pod warunkiem podania informacji o autorze oraz odnośnika do strony internetowej http://freeofnlp.pl

Jak uczyć się skutecznie (część 2)

Wrzesień 13th, 2011 | Posted by admin in Artykuły - (0 Comments)

Czy można poprawić efektywność swojej nauki, stosując się do kilku prostych zasad? Jak najbardziej! Ten artykuł przedstawia trzy kolejne zasady skutecznej nauki, które pomagają poprawić jej wydajność.

ZASADA 4: Twórz zbiory słówek

Ta zasada skutecznej nauki jest szczególnie przydatna w momencie, gdy musisz się nauczyć dużej liczby słówek w języku obcym na sprawdzian, kolokwium, czy też egzamin. Znacznie łatwiej jest to zrobić, gdy stworzysz sobie kategorie (czyli takie „pudełka”, albo zbiory), do których będziesz wrzucać konkretne słówka.

Takie postępowanie ma swoje uzasadnienie w prowadzonych od wielu lat badaniach naukowych. Już w roku 1953 stwierdzono bowiem, że ludzie znacznie łatwiej zapamiętują listy tych słów, które można zorganizować w kategorie (Baddeley, 1997). Jak to zastosować praktyce? Oto gotowy przepis:

Jeśli chcesz zapamiętać nazwy podstawowych sprzętów domowych w języku chińskim – weź kartkę ze słówkami i obok każdego z wyrazów napisz sobie do jakiego zbioru można go przypisać. Zaznacz więc, że słowo „widelec” należy do zbioru sprzętów kuchennych, a wyraz „szafa” do zbioru mebli. Następnie weź drugą kartkę i wypisz na niej wszystkie wyrazy należące do zbioru mebli, potem wszystkie wyrazy należące do zbioru sprzętów kuchennych, itd… Dopiero kiedy to zrobisz (i nie wcześniej!) zabierz się za zapamiętywanie słówek, korzystając z kartki z posegregowanymi przez Ciebie wyrazami.

Uważasz, że takie postępowanie jest bez sensu? Że tylko niepotrzebnie wydłuża czas nauki? Też tak kiedyś myślałem ;) Postanowiłem jednak przeprowadzić eksperyment i zastosowałem tę zasadę w trakcie nauki. I wiesz jakie były rezultaty? Okazało się, że cały proces nauki skrócił się, a nie wydłużył! Stało się tak dlatego, że potrzebowałem mniej powtórek, żeby zapamiętać cały materiał. A przecież o to właśnie mi chodziło :)

ZASADA 5: Unikaj dystraktorów

Zacznijmy może od wyjaśnienia co oznacza to dziwne słowo „dystraktor”. Zgodnie z Wielkim Słownikiem Wyrazów Obcych autorstwa Mirosława Bańko dystraktory są to czynniki rozpraszające uwagę i przeszkadzające w skupieniu. Dystraktorem może być tak naprawdę wszystko: muzyka, której słuchasz w czasie nauki, głosy sąsiadów rozmawiających pod oknem, a nawet fakt, że jesteś głodna/głodny.

Nie ważne jednak z jakim dystraktorem masz do czynienia. Każdy z nich jest zły i należy ich w miarę możliwości unikać w trakcie nauki. Ta zależność wydaje się bardzo prosta i intuicyjna, ale badało ją również wielu poważnych psychologów. Jeden z nich – Daniel Kahnemann – stworzył tak zwaną teorię zasobów uwagi, która jest dosyć skomplikowanym modelem, opisującym funkcjonowanie ludzkiego umysłu (a przynajmniej jego części).

Nie będę Cię tu jednak zamęczać opisem całej teorii. Najważniejsze dla nas stwierdzenie brzmi w teorii Kahnemanna następująco: każde dodatkowe zadanie pochłania zasoby uwagi i prowadzi do ogólnego pogorszenia w wykonywaniu zadań pozostałych (Maruszewski, 2001). Jeżeli więc jednocześnie uczysz się i słuchasz nowej płyty ulubionego zespołu, to masz małe szanse na zapamiętanie materiału, który musisz przyswoić.

Jak wcielić tę zasadę w życie? Nie jest to wcale proste, ale dam Ci jedną radę. Zanim zaczniesz się uczyć pomyśl po prostu o wszystkich rzeczach, które zwykle odwracają Twoją uwagę od nauki. A kiedy już to zrobisz postaraj się wyeliminować ich wpływ na Ciebie. Jeśli więc to zwykle głód jest Twoim dystraktorem – pomyśl wcześniej i zjedz coś przed nauką. Jeśli to komputer – wyłącz go na czas nauki. Myślę, że rozumiesz już o co mi chodzi… Tak więc powodzenia w ciężkiej walce z dystraktorami! :)

ZASADA 6:  Wietrz regularnie pomieszczenie, w którym się uczysz

Tak – to jest ta sama rada, której udzielają wszystkie mamy, babcie i ciocie. Jeśli chcesz uczyć się skutecznie, to musisz mieć dostęp do świeżego powietrza. Powinieneś więc od czasu do czasu wietrzyć swój pokój.

Pewnie pomyślisz sobie teraz, że powtarzam jakieś mądrości ludowe. Otóż muszę Cię rozczarować…….prowadzono dosyć poważne badania naukowe nad funkcjonowaniem człowieka w środowisku o obniżonym stężeniu tlenu. Niektóre z nich miały charakter cywilny, inne wojskowy, ale wszystkie dały dosyć podobne wyniki.

Z badań tych wynika, że obniżone stężenie tlenu w powietrzu wywołuje: ospałość, zaburzenia koncentracji oraz wyraźny spadek sprawności fizycznej i psychicznej (Traczyk, 2007). Nie trudno więc domyślić się, że może negatywnie wpływać na efektywność Twojej nauki.

Dlatego też wietrz regularnie pokój, w którym się uczysz. To da Ci podwójną korzyść. Z jednej strony zapewnisz sobie dostęp do świeżego powietrza, a z drugiej – odpoczniesz przez chwilę od nauki, co powinno skutecznie poprawić Twój humor :)

Literatura:

1)  Baddeley, A. (1997). Human memory. Theory and Practice. Revised edition. Psychology Press Ltd., Hove.

2) Bańko, M. (2010). Wielki słownik wyrazów obcych PWN. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa.

3) Maruszewski, T. (2001). Psychologia poznania. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk.

4)  Traczyk, W. (2007). Fizjologia człowieka z elementami fizjologii stosowanej i klinicznej. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa.

Aha…..jeszcze jedno: jeśli chcesz poznać zasady skutecznej nauki numer 1,2 i 3, to przeczytaj mój poprzedni artykuł, który znajduje się pod adresem: http://freeofnlp.pl/2011/09/05/jak-uczyc-sie-skutecznie-czesc-1/.

Autor: Lech Popiołek

Ten artykuł może być dowolnie kopiowany, udostępniany i rozprowadzany w wersji oryginalnej pod warunkiem podania informacji o autorze oraz odnośnika do strony internetowej http://freeofnlp.pl

Jak uczyć się skutecznie (część 1)

Wrzesień 5th, 2011 | Posted by admin in Artykuły - (4 Comments)

Czy można uczyć się skutecznie nie kupując drogich urządzeń ułatwiających relaks? Czy można zdawać egzaminy nie korzystając ze skomplikowanych technik zapamiętywania z pogranicza fantastyki naukowej i magii?

Oczywiście, że TAK!!!

Jeżeli chcesz zwiększyć efektywność swojej nauki musisz po prostu dotrzeć do wiarygodnych badań naukowych, przeanalizować ich wyniki, a następnie wyciągnąć na ich podstawie praktyczne wnioski, dotyczące skutecznego uczenia się.

Trudne? Zdecydowanie tak. Masz jednak to szczęście, że nie musisz robić tego samodzielnie. Niniejszy wpis na blogu rozpoczyna bowiem całą serię artykułów poświęconych skutecznemu uczeniu się, opartemu na wynikach rzetelnych badań naukowych.

Zanim jednak zacznę przybliżać Ci świat efektywnej nauki ostrzegam Cię, że wiele spośród zamieszczonych poniżej rad i spostrzeżeń może Ci się wydać oczywistymi. To jest całkowicie świadomy zabieg. Wychodzę bowiem z założenia, że to, co dla jednego człowieka jest rzeczą oczywistą może taką nie być dla kogoś innego. Pragnę również maksymalnie usystematyzować wiedzę dotyczącą skutecznego uczenia się, dlatego też zwracam uwagę na zależności proste, często pomijane przez innych autorów.

No nic…..dość tego ględzenia. Pora przejść do konkretów :)

ZASADA 1: Jeśli chcesz uczyć się skutecznie musisz się dobrze wyspać

Truizm? Być może tak. Znam jednak wiele osób, które nie stosują się do tej prostej zasady i zarywają noce ucząc się do różnego rodzaju egzaminów. Osoby te po przyjściu na egzamin orientują się nagle, że cała wiedza gdzieś im „wyparowała” i nie są w stanie odpowiedzieć nawet na najprostsze pytania. Dlaczego tak się dzieje?

Odpowiedź na to pytanie przynoszą nam badania naukowe pochodzące z przełomu XX i XXI wieku. Wskazują one na to, że w trakcie snu głębokiego dochodzi do tak zwanego postprocessingu informacji w trybie off-line (Stickgold, 1998). Mówiąc prościej: podczas snu informacje nabyte w ciągu dnia są jeszcze raz przetwarzane przez nasz mózg i są przenoszone z tymczasowego magazynu pamięciowego (hipokampa) do magazynu docelowego (czyli do kory mózgowej). Innymi słowy: kiedy Ty śpisz, Twój mózg ciężko pracuje, aby zagwarantować Ci sukces na zbliżającym się nieuchronnie egzaminie.

Jeśli więc chcesz nauczyć się czegoś w sposób efektywny, podaruj sobie odpowiednią dla Ciebie dawkę snu. I przestań wierzyć ludziom, którzy twierdzą, że czas poświęcony na sen to czas zmarnowany. Oni się po prostu mylą.

ZASADA 2: Wykorzystaj potęgę nagrody

Czy Ty także masz czasem wrażenie, że nauka jest nudna, męcząca i bezsensowna? Czy wymyślasz sobie ciągle różnego rodzaju wymówki tylko po to, żeby się nie uczyć? Jeżeli tak, to świetnie się składa, bo mam pewną radę specjalnie dla Ciebie.

Rada ta jest bardzo krótka i brzmi następująco: nagradzaj się za to, że się czegoś nauczyłeś. Na początku może Ci się to wydawać dziwne i głupie, jednak ta zasada skutecznej nauki jest znana od wielu lat i była wielokrotnie testowana i potwierdzana przez różnego rodzaju badania naukowe. A wszystko zaczęło się bardzo dawno temu od odkrycia procesu warunkowania instrumentalnego….

Aby jednak oszczędzić Ci historii opiszę tylko pokrótce o co chodzi. W warunkowaniu instrumentalnym zakłada się, że odpowiednia forma zachowania utrwala się, jeżeli jej konsekwencją jest nagroda (Sadowski, 2003). Mówiąc prościej: ludzie oraz zwierzęta chętniej robią te rzeczy, które są dla nich przyjemne. To oczywista zależność, jednak większość ludzi nigdy nie zadała sobie trudu, żeby wyciągnąć na jej podstawie praktyczne wnioski.

A wnioski takie w przypadku efektywnej nauki brzmią następująco: Jeśli chcesz uczyć się skutecznie, musisz skojarzyć sobie naukę z czymś przyjemnym. Najlepiej tego dokonać przyznając sobie nagrodę po opanowaniu danej partii materiału. Nagrodą może tu być cokolwiek: batonik, spacer, kąpiel, czy też rozmowa z koleżanką. To już pozostawiam Twojej inwencji. Pamiętaj jednak o tym, żeby nagroda występowała bezpośrednio po zakończeniu nauki, a nie w jej trakcie, bo inaczej metoda nagradzania nie będzie skutecznie działać. Nie zapomnij również o tym, że nagrody w postaci batoników, ciastek i innych słodyczy zawierają dużo kalorii. :)

ZASADA 3: Pamiętaj o krzywej pozycyjnej

Jeśli nie wiesz w jakiej kolejności należy uczyć się materiału, który musisz przyswoić, to mam 99% pewność, że nigdy nie słyszałeś o badaniach nad tak zwanymi „krzywymi pozycyjnymi”.

Krzywe te – zgodnie z ich definicją – obrazują zróżnicowaną łatwość zapamiętywania elementów znajdujących się w szeregu (Maruszewski, 2001). Wnioski wypływające z analizy tych krzywych są naprawdę bardzo ciekawe. A brzmią one tak: człowiek najlepiej zapamiętuje to, czego uczył się na początku i na końcu procesu nauki.

Jak wykorzystać tę wiedzę w praktyce? To bardzo proste. Podziel materiał, który musisz zapamiętać na informacje ważne i mniej ważne. Rozpocznij od przyswojenia sobie informacji ważnych, potem przejdź do mniej istotnych, a na końcu wróć do wiedzy najważniejszej. Innymi słowy: ucz się rzeczy najważniejszych na początku i na końcu każdego dnia nauki, bo dzięki temu łatwiej jest zdać nawet najtrudniejszy egzamin.

Opisane przed chwilą zasady skutecznej nauki są naprawdę proste, dlatego też łatwo zastosować je w praktyce. Nie zwlekaj więc ani minuty dłużej i wykorzystaj tę wiedzę już dziś. W ten sposób zwiększysz efektywność swojej nauki i będziesz mieć więcej czasu na różnego rodzaju przyjemności. :)

Literatura:

1) Maruszewski, T. (2001). Psychologia poznania. Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk.

2) Sadowski, B. (2003). Biologiczne mechanizmy zachowania się ludzi i zwierząt. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa.

3) Stickgold, R. (1998). Sleep: Off-line memory reprocessing. Trends in Cognitive Sciences 2: 484-492.

Autor: Lech Popiołek

Ten artykuł może być dowolnie kopiowany, udostępniany i rozprowadzany w wersji oryginalnej pod warunkiem podania informacji o autorze oraz odnośnika do strony internetowej http://freeofnlp.pl